Przypominamy, że dziennik elektroniczny szkoły znajduje się tutaj!

 

Oświęcim - Brzezinka

Ludzie ludziom zgotowali ten los

Zofia Nałkowska


6 listopada uczniowie wszystkich klas trzecich wzięli udział w wycieczce do byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz – Birkenau. Była to podróż do szczególnego miejsca pamięci narodowej, miejsca, które w każdym człowieku wywołuje wzruszenie, lęk, ale i niedowierzanie, że to „Ludzie ludziom zgotowali ten los”.

Oto zdjęcia z wycieczki: klik!

Wycieczka do Doliny Chochołowskiej

4 listopada uczniowie Szkolnego Koła "Caritas" wybrali się na wycieczkę do schroniska w Dolinie Chochołowskiej, do którego zjechały się szkoły noszące imię Jana Pawła II . Okazja była niezwykła - imieniny Karola Wojtyły. Uczniowie, mimo że wcześnie wstali, byli bardzo energicznie i pozytywnie nastawieni. Wędrowali przez dwie godziny, "walczyli" z halnym, ale w końcu dotarli do celu. Na miejscu czekał na nich pyszny posiłek i wspólna Msza Święta. 
Wycieczka była bardzo udana oraz smakowita :) 


Kasia Jachimczak, 3a

 

 

Kierunek - Góry Sowie

    Podróż przecież nie zaczyna się w momencie, kiedy ruszamy w drogę, i nie kończy, kiedy dotarliśmy do mety. W rzeczywistości zaczyna się dużo wcześniej i praktycznie nie kończy się nigdy, bo taśma pamięci kręci się w nas dalej, mimo że fizycznie dawno już nie ruszamy się z miejsca. Wszak istnieje coś takiego jak zarażenie podróżą i jest to rodzaj choroby w gruncie rzeczy nieuleczalnej. Ryszard Kapuściński

    Na tę przyjemną chorobę zapadliśmy i my, czyli uczniowie klas: 2A i 2C. Przez kilka miesięcy trawiła nas gorączka „podróżnicza”. Z wielką niecierpliwością wyczekiwaliśmy dnia wyjazdu. Zasypywaliśmy wychowawczynie pytaniami, prośbami i oczekiwaniami. Panie cierpliwie odpowiadały, tłumaczyły i zachęcały do udziału w wyjeździe. W końcu nadszedł ten długo wyczekiwany dzień. 9 czerwca mogliśmy wyruszyć w nieznane.

    Kierunek naszej wycieczki to Góry Sowie. Dokładniej? Proszę bardzo: Świdnica i ogromny  Kościół Pokoju, piesza wycieczka na Wielką Sowę, „wybuchowa” Twierdza Srebrnogórska,  Włodarz- największy kompleks podziemny Riese, zachwycające Adrszpaskie Skalne Miasto w Czechach oraz miasteczko Broumov z zimną kofolą  , zamek w Książu, senny Kłodzk, „wesoła” Kopalnia Złota w Złotym Stoku.  O eskapadach mniej oficjalnych (ale pod czujnym okiem pań J. i M.) wiedzą tylko uczestnicy wyjazdu;-).

    Rację miał Kapuściński, twierdząc, że po zakończeniu podróży, dalej nią żyjemy. No cóż, może w wakacje przeżyjemy kolejne wojaże?

 

                                                                                                                                                                            XY

PS. To kilka naszych fotek: klik!

 

Zwiedzanie Wzgórza Wawelskiego

W dniu 29 kwietnia uczniowie klas drugich A i B wybrali się wraz z opiekunami do Krakowa . Celem wycieczki było zwiedzanie Wzgórza Wawelskiego - wizytówki stolicy Małopolski . Razem z Panią przewodnik odwiedziliśmy komnaty , dzwon Zygmunta , groby znanych Polaków w tym pary prezydenckiej .Wycieczka była bardzo ciekawa i owocna . Liczymy , że wkrótce znów wybierzemy się na podobną wycieczkę .

 Tekst: Katarzyna Jachimczak

Zdjęcia: Wiktoria Strojny

Po zdjęcia zapraszamy do galerii.

Piechotą przez Wrocław


    W dniach 03.06-05.06 klasa 3d pod opieką p. Barbary  Ciechanowicz i p. Marzeny Godzik wyruszyła na podbój Wrocławia. Naładowani pozytywną energią zwiedzanie miasta rozpoczęliśmy od Hali Stulecia, w której zachwycił nas pokaz multimedialny. Następnie udaliśmy się do Ogrodu Japońskiego, gdzie podziwialiśmy niezwykłe rośliny i widoczny na zdjęciu wodospad. Mimo zmęczenia humor nas nie opuszczał i z uśmiechem na twarzy wieczorem wyruszyliśmy podziwiać pięknie oświetlony Ostrów Tumski.

    Kolejny dzień rozpoczęliśmy od obejrzenia Panoramy Racławickiej znajdującej się w Rotundzie. Wywarła ona na nas ogromne wrażenie! Pełni podziwu postanowiliśmy też oglądnąć w Muzeum Narodowym wystawę pt.: „Od Cranacha do Picassa. Kolekcja Santander”. Następnym punktem programu był Ogród Botaniczny, na którego zwiedzenie mieliśmy godzinę. Każdy z nas chciał znaleźć przede wszystkim rośliny mięsożerne . Niestety nie chciały nas zjeść  L . Po pysznym obiadku udaliśmy się z panią przewodnik na zwiedzanie najważniejszych zakątków Wrocławia.  Przez 5 godzin podziwialiśmy najpiękniejsze miejsca polskiej Wenecji m.in. Operę i Uniwersytet Wrocławski. Wielką atrakcją były spotykane na każdym kroku wrocławskie krasnale. Ogromnie zmęczeni wróciliśmy do hotelu i w błogim spokoju odpoczywaliśmy. 

    Ostatni dzień naszej wycieczki składał się z lekcji muzealnej na temat sztuki współczesnej. Zobaczyliśmy m.in. instalację Magdaleny Abakanowicz i szokujące prace Władysława Hasiora. Wykończeni, ale bardzo zadowoleni, wróciliśmy do domu. Była to nasza ostatnia, ale bez wątpienia najlepsza wycieczka.


 

Zdjęcia w galerii.